Rynek foteli ergonomicznych rozwija się bardzo dynamicznie. Producenci prześcigają się w oferowaniu coraz większej liczby regulacji, nowoczesnych materiałów oraz rozwiązań mających poprawić komfort podczas wielogodzinnej pracy i grania. W teorii niemal każdy model wygląda świetnie. W praktyce dopiero codzienne użytkowanie pokazuje, czy za marketingiem stoi rzeczywiście dobrze zaprojektowany produkt. Przez ostatni czas miałem okazję korzystać z Paradox Ergo One Grey Mesh z podnóżkiem i pełną regulacją zarówno podczas pracy przy komputerze, jak i wielogodzinnych sesji gamingowych. To nie jest krótki test po kilku godzinach od złożenia, lecz opinia oparta na normalnym użytkowaniu. Właśnie o tym będzie ta recenzja.
Pierwsze wrażenie – sprzęt klasy premium
Już po wyjęciu z kartonu widać, że producent nie próbował oszczędzać na materiałach. Większość elementów sprawia wrażenie solidnych i ciężkich. Każda część fotela jest zapakowana w oddzielną folię bąbelkową i dobrze opisane w wielojęzykowej konstrukcji, również o polskiej wersji. Konstrukcja wykonana jest z metalu i grubych tworzyw sztucznych. Nic nie wygląda tanio ani przypadkowo. Na żywo fotel prezentuje się zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach producenta. Szara siatka Mesh ma elegancki odcień i dobrze komponuje się z jasnoszarą konstrukcją.


Producent przygotował instrukcję montażu w czytelny sposób i sam proces składania nie należy do skomplikowanych. Całość, od momentu otworzenia kartonu, do pierwszego usiądnięcia, zajęła niecałe pół godziny. Niestety już tutaj pojawia się pierwszy minus.
Montaż – prosty, ale momentami wymagający siły
Fotel waży naprawdę sporo. Poszczególne elementy są ciężkie – szczególnie siedzisko – podczas składania trzeba je jednocześnie utrzymywać, odpowiednio ustawić względem siebie i włożyć w gwint. Niektóre części trzeba dosłownie unosić jedną ręką, jednocześnie próbując trafić śrubami w odpowiednie otwory przy podłokietnikach. Przy takiej masie nie zawsze jest to najwygodniejsze, lecz do zrobienia. Nie jest to wada dyskwalifikująca, ponieważ montaż wykonuje się tylko raz, jednak warto mieć świadomość, że nie jest to lekki fotel, który złoży się w kilkanaście minut bez większego wysiłku. Fotel ma w sobie tylko 13 śrub, wraz z dołączonym kluczem imbusowym. Nie potrzebujesz żadnych dodatkowych narzędzi do jego złożenia.
Już po kilku dniach użytkowania można zauważyć, że Paradox Ergo One został zaprojektowany z myślą o wieloletniej eksploatacji. Siatka Mesh jest napięta równomiernie i sprawia wrażenie bardzo wytrzymałej. Nawet po wielu godzinach siedzenia nie odkształca się i nie tworzy charakterystycznych zapadnięć. Konstrukcja pozostaje stabilna nawet przy mocnym odchylaniu oparcia. Nie słychać niepokojących trzasków czy skrzypienia.

Regulacje – możliwości jest naprawdę dużo
Paradox Ergo One oferuje praktycznie wszystko, czego można oczekiwać od nowoczesnego fotela ergonomicznego.Do dyspozycji użytkownika pozostają między innymi:
● regulacja wysokości siedziska,
● regulacja głębokości siedziska,
● regulacja wysokości zagłówka,
● regulacja kąta zagłówka,
● regulacja wysokości podłokietników,
● regulacja wysunięcia podłokietników,
● regulacja skrętu podłokietników,
● odchylanie oparcia,
● blokada wybranych pozycji,
● wysuwany podnóżek.
Nie wszystko jest jednak idealne. Największym mankamentem okazały się podłokietniki. Zakres ich regulacji jest bardzo szeroki, co samo w sobie jest ogromną zaletą. Problem polega na tym, że mechanizm odpowiadający za obrót działa zbyt lekko. W praktyce wystarczy przypadkowo oprzeć dłoń lub zahaczyć łokciem, aby podłokietnik sam się przekręcił. Nie dzieje się to cały czas, ale przy codziennym użytkowaniu potrafi przeszkadzać. Przydałby się wyraźniejszy opór lub mocniejsze blokowanie pozycji.
Podnóżek – dodatek, który szybko staje się niezbędny
Na początku traktowałem go jako ciekawy dodatek. Po kilku dniach korzystania okazało się jednak, że używam go niemal codziennie. Podczas przerw w pracy lub oglądania filmów możliwość wyciągnięcia nóg znacząco poprawia komfort. W połączeniu z mocno
odchylonym oparciem można wręcz odpoczywać jak na leżance. To jeden z tych elementów, bez których później trudno wyobrazić sobie powrót do zwykłego fotela.
Dużą rolę odgrywa tutaj profil siedziska. Nie jest ono ani zbyt miękkie, ani przesadnie twarde. Siatka delikatnie ugina się pod ciężarem ciała, dzięki czemu nacisk rozkłada się bardziej równomiernie niż w wielu klasycznych fotelach z grubą pianką. Nie ma też charakterystycznego uczucia zapadania się, które początkowo wydaje się komfortowe, ale po kilku godzinach potrafi męczyć.
W codziennym użytkowaniu
Po dłuższym czasie użytkowania najbardziej doceniłem to, że fotel praktycznie nie wymusza jednej pozycji siedzenia. Można zmieniać ułożenie ciała przez cały dzień. Pracując przy komputerze, laptopie, a nawet grając w konsolę podłączoną do telewizowa, co sam sprawdziłem. Plecy nie męczą się tak szybko, nogi można oprzeć na podnóżku, a siatka zapewnia odpowiednią wentylację nawet podczas wysokich temperatur. Nie odczułem również problemów z niestabilnością konstrukcji ani pogarszającą się pracą mechanizmów.
To fotel, który nie próbuje udawać sprzętu gamingowego za pomocą agresywnego designu i kolorowych dodatków. Zamiast tego stawia na ergonomię, funkcjonalność i realny komfort podczas wielogodzinnego siedzenia.
Jednym z najlepszych elementów całej konstrukcji jest profil oparcia. Producent zastosował wyraźnie zaznaczoną wypukłość podpierającą odcinek lędźwiowy. Nie jest ona przesadnie agresywna, ale bardzo dobrze podtrzymuje dolną część pleców. Podczas wielogodzinnej pracy można odczuć, że kręgosłup pozostaje w bardziej naturalnej pozycji niż na zwykłym fotelu gamingowym. Nie ma konieczności stosowania dodatkowej poduszki lędźwiowej, która często przesuwa się lub wymaga ciągłego poprawiania. Producenci bardzo często reklamują swoje fotele hasłami o ergonomii, ale w praktyce kończy się to na dołączonej poduszce przypinanej gumkami. Takie rozwiązanie działa, ale trudno nazwać je idealnym. Poduszka potrafi się przesuwać, zmienia położenie i nie każdemu odpowiada jej grubość.
W tym modelu podparcie odcinka lędźwiowego zostało zintegrowane z konstrukcją oparcia. Już po zajęciu miejsca wyraźnie czuć lekką wypukłość w dolnej części pleców. Co ważne, nie jest ona przesadzona. Nie wypycha użytkownika do przodu ani nie zmusza do siedzenia w nienaturalnej pozycji. Podczas pracy przy komputerze bardzo szybko przestałem zwracać na nią uwagę, co paradoksalnie jest największą pochwałą. Ergonomia powinna działać w tle. Nie ma być elementem, który cały czas się czuje. Ma sprawiać, że po kilku godzinach siedzenia organizm jest po prostu mniej zmęczony.
Osoby przesiadające się z klasycznego fotela gamingowego prawdopodobnie od razu zauważą różnicę. Plecy są lepiej podparte, łatwiej utrzymać wyprostowaną sylwetkę, a odcinek lędźwiowy nie zapada się podczas odchylania oparcia. Jeśli zależy Ci na naprawdę niezawodnym fotelu lub zwyczajnie szukasz czegoś innej marki, to sprawdź nasz Ranking fotelów gamingowych, w którym znalazły się flagowce innych producentów.
Paradox Ergo One – ogólne wrażenia


Największą zaletą jest wszechstronność. Można na nim wygodnie pracować, grać, oglądać filmy czy po prostu odpoczywać z wysuniętym podnóżkiem. Na szczególne uznanie zasługują także profilowane podparcie lędźwiowe, przewiewna siatka Mesh oraz bardzo cicho pracujące kółka. To właśnie te elementy sprawiają, że po kilku dniach użytkowania
trudno wrócić do klasycznego fotela z pianki. Nie jest to jednak model pozbawiony wad. Wysoka masa utrudnia montaż, a zbyt lekko obracające się podłokietniki potrafią irytować podczas codziennej pracy. Są to jednak mankamenty, które nie wpływają znacząco na komfort siedzenia.
Bardzo spodobało mi się podejście do wykończenia. Na zagłówku umieszczono subtelne logo Paradox, które nie dominuje nad całą stylistyką, ale stanowi elegancki akcent. To drobny szczegół, jednak właśnie takie elementy budują wrażenie produktu klasy premium.
Jeszcze ciekawszym rozwiązaniem jest niewielkie, połyskujące lusterko umieszczone z tyłu oparcia. Nie pełni ono żadnej praktycznej funkcji, ale świetnie przełamuje matową powierzchnię konstrukcji i sprawia, że fotel wygląda znacznie bardziej ekskluzywnie. To detal, którego wiele osób początkowo nawet nie zauważy, jednak właśnie takie smaczki pokazują, że projektanci poświęcili sporo uwagi estetyce.
Gdyby producent usztywnił mechanizm obrotu podłokietników i nieco ułatwił montaż ciężkich elementów, byłby to fotel bliski ideału. W obecnej formie jest to jeden z ciekawszych ergonomicznych modeli w swoim przedziale cenowym, szczególnie dla osób spędzających przy biurku wiele godzin dziennie i oczekujących czegoś więcej niż efektownego wyglądu.
Paradox Ergo One opinie
Model Paradox Ergo One (wariant Grey Mesh) to fotel ergonomiczny o masie około 20 kg, certyfikowany standardem BIFMA na maksymalne obciążenie statyczne do 135 kg. Architektura fotelu polega na wzmocnionej ramie polimerowej oraz 5-ramiennej, nylonowej podstawie jezdnej wyposażonej w płynnie toczące się rolki dwukołowe. Oparcie oraz siedzisko obciągnięto siatką techniczną AeroDur™ o wysokim napięciu powierzchniowym, co w 100% eliminuje absorpcję wilgoci i wymusza stałą cyrkulację powietrza w warunkach biurowych.
Kinematykę zawieszenia oparto na mechanizmie Synchro-tilt, który oferuje możliwość sztywnej blokady odchylenia w dokładnie 3 pozycjach, osiągając maksymalny kąt wychylenia na poziomie 135°. Zmianę wysokości realizuje stalowy siłownik gazowy klasy 3. System kalibracji postawy obejmuje polimerowe podłokietniki 4D (regulacja w osiach: góra/dół, lewo/prawo, przód/tył oraz obrót kątowy), zintegrowane podparcie lędźwiowe 1D (sterowanie w osi pionowej) oraz mechanizm ProSeat adjust, czyli suwak zmieniający głębokość siedziska w celu zachowania podręcznikowego dystansu pod kolanem. Konstrukcję sprzętowo zamyka chowany bezpośrednio pod ramą siedziska, mechaniczny podnóżek wspierający pozycję dekompresyjną.
Maksymalne obciążenie statyczne 135 kg
Główny materiał obiciowy Siatka techniczna AeroDur™
Mechanizm odchylania Synchro-tilt (3 pozycje, kąt do 135°) Zakres kalibracji podłokietników 4D (4 płaszczyzny regulacji)
Fotel Paradox Ergo One kupisz na stronie paradox24.com
Artykuł sponsorowany



